ciasto z truskawkami |opony |Serwis Rodzinny
„— To nasza mroczna i śmiertelna tajemnica — odrzekł Anioł ze śmiechem. — Wiesz, co to zielsko potrafi zrobić z człowiekiem, który bierze je bez ograniczeń. Właściwie używane nie jest ani trochę bardziej uzależniające niż jakiekolwiek inne lekarstwo. I widzisz, Deeming, nie można, no po prostu nie można pięciokrotnie wzmocnić sobie intelektu i nie dostrzec jednocześnie, że ludzie muszą być dla siebie dobrzy. Tak więc owa nauka, jak ją nazwałem, nie jest, jako taka, doktryną ani filozofią, ale po prostu logiczną koniecznością. A nawiasem mówiąc jeśli nie zdecydujesz się przyłączyć do nas, nie paplaj na temat yinyangu; w przeciwnym razie trzeba ci bidzie zrobić kuku.
—Coś ty powiedział Co! — wykrzyknął Deeming. — Jeśli sie nie zdecyduję... A mam jakiś wybór
— Czy rzeczywiście możesz sobie wyobrazić taką sytuację, że zmusilibyśmy cię do tego, byś zachęcał ludzi do wzajemnej dobroci — zapytał Anioł poważnie.
Deeming odszedł, potem wrócił z zamkniętymi oczyma, uderzając pięścią w otwartą dłoń.
— No dobrze, więc mnie nie zmuszacie. Ale i tak nie mam wyboru. Mogę uwierzyć wam na słowo — choć upłynie wiele miesięcy, nim uwierzę w to naprawdę — że mi nie depczecie po piętach. Ale nie mogę wrócić do tego galimatiasu na Ziemi, gdzie sypią się wszystkie interesy starego Rockharda, a władze wtykają nos we wszystkie jego kontakty i...“(13)
Drzwi drewniane |Gabinet kosmetyczny kraków |życzenia świąteczne
„— To nasza mroczna i śmiertelna tajemnica — odrzekł Anioł ze śmiechem. — Wiesz, co to zielsko potrafi zrobić z człowiekiem, który bierze je bez ograniczeń. Właściwie używane nie jest ani trochę bardziej uzależniające niż jakiekolwiek inne lekarstwo. I widzisz, Deeming, nie można, no po prostu nie można pięciokrotnie wzmocnić sobie intelektu i nie dostrzec jednocześnie, że ludzie muszą być dla siebie dobrzy. Tak więc owa nauka, jak ją nazwałem, nie jest, jako taka, doktryną ani filozofią, ale po prostu logiczną koniecznością. A nawiasem mówiąc jeśli nie zdecydujesz się przyłączyć do nas, nie paplaj na temat yinyangu; w przeciwnym razie trzeba ci bidzie zrobić kuku.
—Coś ty powiedział Co! — wykrzyknął Deeming. — Jeśli sie nie zdecyduję... A mam jakiś wybór
— Czy rzeczywiście możesz sobie wyobrazić taką sytuację, że zmusilibyśmy cię do tego, byś zachęcał ludzi do wzajemnej dobroci — zapytał Anioł poważnie.
Deeming odszedł, potem wrócił z zamkniętymi oczyma, uderzając pięścią w otwartą dłoń.
— No dobrze, więc mnie nie zmuszacie. Ale i tak nie mam wyboru. Mogę uwierzyć wam na słowo — choć upłynie wiele miesięcy, nim uwierzę w to naprawdę — że mi nie depczecie po piętach. Ale nie mogę wrócić do tego galimatiasu na Ziemi, gdzie sypią się wszystkie interesy starego Rockharda, a władze wtykają nos we wszystkie jego kontakty i...“(13)
Drzwi drewniane |Gabinet kosmetyczny kraków |życzenia świąteczne